Spojrzałam zdezorientowana na chłopaka, dlaczego nie strzelił?! Co jeśli by nas zobaczył? Jeśli poszedłby dalej, wszedłby do budynku, wykrył wszystkich...
- Dlaczego nic nie zrobiłeś? - Zapytałam ciągle będąc blisko niego
- Nie jestem taki - Mruknął
- To dlaczego jesteś w wojsku? - Zapytałam, jednak to pytanie odbiło się echem - Pora wracać, może tutaj wrócić, lepiej być w środku - Wyszłam z kryjówki idąc w stronę budynku
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz