Spojrzałam na chłopaka i kiwnęłam głową dając znak iż wszystko rozumiem
- Wszyscy tutaj mieszkacie? - Zapytałam po chwili
- W sumie to tak - Wzruszył ramionami
- Nie tęsknicie za rodziną? - Zapytała na co nieco posmutniał - Jeśli powiedziałam coś nie tak to przepraszam- Dodałam szybko
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz