- Tobie również - minęłam go na schodach idąc do siebie, jeszcze długo nie mogłam spać. W końcu usnęłam, obudził mnie jeden z malców oznajmiając, że idę z siostrą do pobliskiego miasteczka
- Zawsze chodziła sama - Mruknęłam przecierając oczy
- Mówi, ze to wazne - Odpowiedział z uśmiechem, skinęłam jedynie głową
~~~
- Posłuchaj Taiga, jesteś już dorosła, wiem z różnych źródeł, że wiele ważnych osób się Tobą interesuje, niektórzy proponują całkiem spore sumy - Zaczęła, kiedy z siatkami wracałyśmy ukradkiem do domu, do pewnego miejsca mogłyśmy mówić, że pomagamy w zakonie, jednak za lasem musiałyśmy już uważać
- Nie rozumiem... - Mruknęłam
- Masz 18 lat, możesz wyjść już za mąż... - Wyjaśniła
- Chcesz mnie sprzedać?! - Warknęłam
- To nie tak - Jej wzrok prosił choć o odrobinę zrozumienia
- Nigdy się na to nie zgodzę - Syknęłam wyprzedzając ją. W starym budynku byłyśmy po 15 minutach, bez słowa odłożyłam jakże wielkie zakupy i zamknęłam się na poddaszu, powoli osunęłam się pod ściąną
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz